Aktualności

Pożegnanie zimy…

Wierzyć się nie chce, że marzec za pasem razem z mrozem i śniegiem [dosłownie]…Z zimą to chyba jak z kobietą – kiedy się uprze, to nie odpuści. Wodniacy postanowili zatem wziąć sprawę w swoje ręce: korzystając ze starej jak świat tradycji topienia Marzanny, poczynili na własną rękę tenże magiczny obrządek – co by na dobre wygnać mrozy i śniegi. Trzeba przyznać, że widowisko było nawet spektakularne. Nie obyło się bez ognia i bezwzględnego zatopienia kukły w Warcie. Oby tylko nasza piękna rzeka wyniosła ją daleko stąd…
Z niecierpliwością czekamy na efekty!

A tutaj kilka ‚rytualnych’ zdjęć:
galerii